Yerba Mate – zielona alternatywa dla kawy - gra na nerwach
Yerba Mate - Rodzaje matero i bombilli - Jak zaparzyć Yerbę?

Yerba Mate – zielona alternatywa dla kawy

Opublikowano 27 października 2019 przez Wojciech Nowosada

Kawa nie każdemu służy lub też po prostu nie smakuje, a wtedy warto rozejrzeć się za alternatywami, by nie odbierać sobie możliwości skorzystania z niesamowitych właściwości kofeiny. Na szczęście alternatyw trochę jest a jedną z najpopularniejszych jest Yerba Mate, wokół której również narosło sporo kulturowych ciekawostek.

Yerba Mate - zaparzone liście - matero i bombilla

Czym jest Yerba Mate?

Jest to roślina zwana tez ostrokrzewem paragwajskim (Ilex paraguariensis), a yerba w funkcjonalnej postaci jest suszem z liści tego drzewa. Zaparzona Yerba Mate jest energetyzującym napojem, za którym ciągnie się długa tradycja i szereg drobnych rytuałów towarzyszących jej spożywaniu. Najbardziej popularna jest w krajach Ameryki Południowej (głównie Brazylia, Paragwaj i Argentyna), ale jest też znana na Bliskim Wschodzie. Latynosi traktują yerbę jako napój codzienny, zupełnie tak jak my kawę.

Yerba jest źródłem kofeiny, co jest główną przyczyną jej energetyzujących właściwości. W składzie ma jednak więcej dobrego, między innymi teobrominę, teofilinę, kwas chlorogenowy, kwas kawowy, pewne ilości witamin A, C, E i z grupy B, trochę kwercetyny.

Reklamowana jest jako dobre źródło kofeiny, jednak jeśli weźmiemy poprawkę na ilości suszu (o czym w dalszej części) stosowane do przyrządzenia jednej porcji napoju, to na tle kawy yerba wygląda dość blado. Gotowy napój yerba mate ma około 60% ilości kofeiny w porównaniu do kawy, ale prawie 2 razy więcej niż w herbacie.

Komercyjnie można obecnie zakupić czystą yerbę lub różne mieszanki z jej udziałem, które mają albo rozszerzać działanie, albo po prostu wzbogacać aromat. Popularne są np. połączenia z guaraną, by nasilić działanie energetyzujące, z trawa cytrynowa dla fajnego aromatu, bądź też z catuaba, by stosować jako afrodyzjak.

Napar yerba mate z cytryną - Jak zaparzyć yerba mate?

Osprzęt amatora yerby

Co prawda można yerbę pić ze zwykłego kubka, jednak gdy chcemy wczuć się nieco w tradycję towarzyszącą temu napojowi, to powinniśmy wyposażyć się w matero i bombillę.

Matero jest naczynkiem/kubeczkiem przeznaczonym właśnie do zaparzania i picia yerby. Są ich różne rodzaje. Podstawowe matero były strugane ze zdrewniałych części owoców tykwy, co nadawało naczyniom szczególny kształt, który obecnie bywa nadawany naczyniom ceramicznym. Są też matero okute metalem i/lub obite skórą, a także wytwarzane z bydlęcych rogów. Te bardziej ekskluzywne (i niestety droższe) zrobione są z bardzo aromatycznego drewna palisandrowego (Palo Santo), a parzona w nich yerba ma w smaku i zapachu nową, charakterystyczną nutkę. Drewno Palo Santo pracuje pod wpływem zmian temperatury, a matera wykonane wyłącznie z niego mają niską trwałość i niekiedy pękają. By zwiększyć trwałość, niektóre naczynka drewno mają jedynie w środku, a zewnętrzna część jest metalowa.

Bombilla jest natomiast słomką z filtrem, którą popija się gotowy napar z liści. Filtr/sitko służy blokowaniu przepływu drobinek liści, a w naczyniu zazwyczaj mamy ich bardzo dużo i bez filtracji picie byłoby dość ciężkie. Istnieją bombille z sitkami o różnej gęstości, a co bardziej wytrawni amatorzy yerby mogą wybierać bombille najbardziej dostosowane do ich ulubionej marki suszu. Obecnie bombille są zazwyczaj metalowe, ale można też kupić słomki bambusowe. Metalowe mają niekiedy dodatkowe pierścienie w górnej części, co ma służyć izolacji termicznej, by ustnik nie nagrzewał się nawet gdy większa część bombilli jest zanurzona w gorącym naparze. Kupując bombillę często w zestawie dostajemy też wycior, który pomaga w czyszczeniu wnętrza słomki.

Rodzaje matero i bombilli - Yerba Mate

Jak zaparzyć Yerba Mate?

Należy nasypać suszu do matera, na objętość około 1/2-3/4 naczynia, co jest zależne też od jego wielkości. Zazwyczaj będzie to 25-30 g suszu. Następie nakrywa się szczelnie naczynie dłonią i odwraca na chwilę do góry dnem. Po tym odwracamy matero z powrotem, nieco wolniejszym ruchem, by odstawiając je susz ułożył się w skos o kącie około 45 stopni.

Następnie wkładamy bombillę w miejsce gdzie suszu jest najmniej. Od tej pory staramy się jej nie ruszać i nie przesuwać, nie mieszamy też naparu bombillą. Będziemy po prostu popijać nie zmieniając jej pozycji w naczyniu. Wodę zaparzamy do temperatury około 70-80 stopni i powoli zalewamy susz. Teraz należy odczekać kilka minut i voila!

Pamiętaj, że po wypiciu będziesz mógł te same liście zalewać jeszcze kilka razy! Jeśli napar z tej ilości suszu jest dla Ciebie zbyt intensywny w smaku, możesz zaparzać mniejszą ilość dwukrotnie, lub zaparzyć standardową ilość i wraz z popijaniem dolewać wody, wtedy intensywny smak jest tylko na początku.

1 Komentarz

  • Rafał 3 listopada 2019 at 00:02

    Fajny wpis! Jakąś konkretnie yerbę polecasz?

    Odpowiedź

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *