Suplementy zmniejszające poziom lęku - gra na nerwach
Suplementy przeciwlękowe - Zioła na redukcję lęków

Suplementy zmniejszające poziom lęku

Opublikowano 16 września 2019 przez Wojciech Nowosada

Zaburzenia lękowe tuż obok zaburzeń depresyjnych są jedną z najczęstszych dolegliwości dotykających psychiki. Lęk dotyczy praktycznie każdego z nas, jeśli nie przewlekły, to incydentalny. Dla redukcji obu typów lęku często szukamy wsparcia w suplementach i oczywiście możemy je znaleźć. Jakie wybrać suplementy na zaburzenia lękowe?

L-Teanina

Aminokwas naturalnie występujący w niektórych odmianach zielonej herbaty. Wpływa na zwiększenie fal alfa w mózgu, co wiązane jest ze stanem charakterystycznym dla odprężenia i medytacji. Efektywnie neutralizuje stres i pozwala ogarnąć rozbiegane myśli, a przy tym jest bardzo bezpieczna nawet przy długotrwałym stosowaniu. Ma dość uniwersalny profil działania relaksuje tylko wtedy, gdy sytuacja tego wymaga, jednak jeśli staramy się skupić na pracy, to nie usypia, a wręcz poprawia koncentrację. Uznawana jest za środek nootropowy.

Ashwagandha

Ajurwedyjskie ziółko, które skutecznie obniża poziom kortyzolu i poprawia subiektywne odczucie stresu i dobrostanu. Odpręża, poprawia sen, pozwala lepiej znosić stres. Jej działanie jest dobrze udokumentowane w literaturze fachowej, ma tez niezliczoną ilość pozytywnych opinii użytkowników. Obecnie jest jednym z najchętniej wybieranych ziołowych preparatów do walki ze stresem i zaburzeniami nastroju.

Waleriana

Waleriana to określenie na preparaty lecznicze wytwarzane z ziela kozłka lekarskiego. Występuje w postaci ekstraktów roślinnych, herbatek do zaparzania lub nalewek alkoholowych. Bardzo ciekawa wydaje się być ostatnia opcja, zarówno ze względu na dobrą skuteczność, jak i dostępność – krople walerianowe można bez problemu kupić w dowolnej aptece za kilka złotych.

Sceletium tortuosum

Niezwykle ciekawa, afrykańska roślinka, znana też pod nazwą Kanna. Zmniejsza aktywację ciała migdałowatego w reakcji na bodźce stresowe, dzięki czemu relaksuje, daje większe opanowanie, a jej pozostałe mechanizmy działania wręcz podnoszą kognicję. Podnosi poziom serotoniny w sposób podobny do popularnych leków przeciwdepresyjnych, jednak nie ma charakterystycznych dla nich skutków ubocznych i działa nawet przy jednorazowym przyjęciu.

Inozytol

Często stosowany suplement, często też w zbyt niskich dawkach. Może działać skutecznie, jednak pod warunkiem przyjmowania dawek od 4 g w górę, nawet po 16 g dziennie. Szczególnie dobrą efektywność w redukcji lęków przynosi kobietom ze stwierdzonym PCOS.

Bacopa Monnieri i Gotu Kola

Te dwa zioła mają podobne mechanizmy działania, dlatego zawarte zostały w jednej pozycji. Bacopa i Gotu Kola świetnie działają na poprawę pamięci i regenerację neuronów, między innymi poprzez podnoszenie stężenia czynników neurotroficznych. Ich wzrost może przekładać się też na lepsze samopoczucie. Obie rośliny mają działanie adaptogenne i udowodniony wpływ na redukcję lęków.

Magnez

Jeden z podstawowych pierwiastków, który jednak bardzo często jest niedoborowy. Wpływa na przewodnictwo nerwowe oraz jest naturalną blokadą w receptorach NMDA – gdy magnezu jest za mało, to stymulujący glutaminian może osiągać zbyt dużą aktywność. Uzupełnienie magnezu zapobiega nadaktywności glutaminianu i tonizuje układ nerwowy.

Pregnenolon

Substancja o budowie steroidowej, prekursor do budowy wszystkich hormonów płciowych. W organizmie konwertuje do licznych neurosteroidów – hormonów steroidowych, które wpływają na funkcjonowanie układu nerwowego. W normalnych warunkach konwersja zachodzi tak, że wzrastają głównie neurosteroidy pozytywnie modulujące receptory GABA, a negatywnie NMDA, co skutkuje działaniem przeciwlękowym i przeciwstresowym. W sporadycznych przypadkach jednak ścieżki metabolicznie nie idą tak sprzyjającym torem i u niektórych osób pregnenolon nie będzie działał korzystnie na lęki.

Magnolia

Relaksująca roślina o niesamowitym zapachu. Jej główne substancje czynne to magnolol i honokiol. Wywodzi się z TCM, gdzie stosowana była w ramach leczenia depresji i bezsenności, jednak wykazuje też działanie przeciwzapalne. Magnolia officinalis jest składnikiem popularnego kompleksu zwanego Relora, gdzie występuje w parze z Phellodendron amurense.

Tarczyca Bajkalska

Roślina działająca głównie na układ GABA. Szczególnie w formie wyciągu alkoholowego działa sprawnie i odczuwalnie. Co ciekawe, zawiera też składniki, które hamują GABA, a podnoszą poziom dopaminy, zapewniając działanie typowo stymulujące. Sumaryczny profil działania całej rośliny jest zdecydowanie uspokajający, jednak zróżnicowanie substancji czynnych przekłada się na charakterystyczne działanie i przyjemny wpływ na nastrój.

Fenibut

Fenibut to ciężki kaliber. Jeśli chcemy uniknąć szybkiego wzrostu tolerancji i pojawienia się symptomów uzależnienia, to należy przyjmować wyłącznie doraźnie. Ciężko jednak znaleźć inny środek legalny i bez recepty, który tak efektywnie obniża lęki. Jego mechanizm działania opiera się głównie na aktywacji receptorów GABA(B), jednak w pewnym stopniu wpływa też na dopaminę.

5-HTP

Bezpośredni prekursor serotoniny, „hormonu szczęścia”. U osób, które są podatne na działanie 5-HTP, może dość do zmniejszenia lęków. Niestety nie każdy dobrze odczuwa jego działanie, a przyjmowanie przewlekłe może paradoksalnie namieszać w biochemii mózgu. Dla zwiększenia efektywności warto przyjmować razem z EGCG, co zwiększy ilość 5-HTP docierającego do mózgu i zwiększy prawdopodobieństwo sukcesu w redukcji lęków.

Olejki CBD

CBD ma bardzo ciekawe mechanizmy działania, jest dość popularne, jednak bardzo często stosowane jest w zbyt niskich dawkach. W publikacjach naukowych skuteczne dawki zaczynają się od 100 mg dziennie, a nierzadko sięgają 600 mg i więcej, co wychodzi bardzo nieekonomicznie. Aczkolwiek w relacjach użytkowników sporadycznie widać, że i mniejsze dawki są odczuwalne, choć ciężko ocenić na ile jest to realne działanie, a na ile wynik autosugestii. CBD działa przeciwlękowo, a nawet stwierdzono znaczną poprawę w odczuwaniu stresu i lęków podczas wystąpień publicznych już po jednorazowej porcji.

Sprawdź też NATURALNE SPOSOBY NA PODNIESIENIE SEROTONINY!

9 komentarzy

  • Marcin 9 października 2019 at 17:09

    Jeszcze takie pytanko – gdyby miał Pan wybrać spośród powyższych jedną rzecz, co by to było?

    Odpowiedź
    • Wojciech Nowosada 9 października 2019 at 22:22

      Huh, ciężka sprawa, ponieważ zależnie od kryterium znajdzie się tutaj kilku faworytów. Jednak myślę, że teanina powinna być w TOP, ze względu na to że jest bardzo bezpieczna, ciężko znaleźć jakieś przeciwwskazania, a przy czym jest skuteczna i sam profil działania też jest uniwersalny – nie usypia wtedy, gdy tego nie chcemy. Natomiast jeśli miałbym wybrać co z tego najsilniej łagodzi lęki i stres bez względu na konsekwencje to zdecydowanie fenibut. To jest mocny zawodnik, z którym lepiej się nie bratać na dłużej, ale doraźnie działa cuda

      Odpowiedź
      • Marcin 10 października 2019 at 11:22

        Dziękuję za odpowiedź – jak również za to, że prowadzisz tego arcyciekawego i pomocnego bloga. Pomagasz ludziom.

        O fenibucie słyszałem dużo – ale można go dostać jedynie na receptę. Jak to zrobić? Nie wiem. Zatem nie miałem styczności.

        L-teaninę brałem przez okres ok. 1 miesiąca w dawce najpierw 1 tab dziennie, potem 2 tabletki dziennie. Zero efektu. Ale skoro tak polecasz, to dam jej jeszcze jedną szansę.

        Natomiast fajnie działa na mnie CBD. O ile mój pierwszy olejek 5% miał efektywność na poziomie placebo, to pół pipety olejku 15% robi bardzo dobrą robotę. Uspokaja, relaksuje, odstresowuje. Staram się korzystać doraźnie, nie regularnie, bo boję się tolerki – no i ekonomicznie nie wygląda to zbyt ciekawie. Jakbym miał pić taką dawkę codziennie, miesięczne wydatki oscylowałyby w granicach 500 zł – albo i więcej, bo pewnie musiałbym zwiększać stężenie ekstraktu, aby przeciwdziałać tolerce.

        Od tygodnia łykam sobie zaś Positivum – melisa 150mg, chmiel 75mg, wyciąg ze znamienia krokusa uprawnego 3,75mg. 3 razy dziennie, Wydaje mi się, że działa, czuję się lepiej.

        Najmocniejszy doraźny efekt zauważyłem dotąd po wspomnianym przeze mnie w innym komentarzu kratomie. To jest jakiś cud, rewelacja! Wyciągał mnie z najbardziej depresyjnych stanów (inna sprawa, że nie próbowałem go na stany lękowe – bo gdy zaczęły mi się lęki, to skończył mi się kratom, a w Polsce, jak wspomniałeś, nie jest on legalny i trudno go dostać). Jakby ktoś miał informację na temat jego dostępności w ludzkiej cenie, to proszę o cynk.

        Innych rzeczy nie próbowałem, a chciałbym, bo mimo, że najgorsze już chyba za mną, to wciąż męczą mnie huśtawki nastroju, irytacja, oraz okazyjne stany lękowe (ostatnio musiałem wyjść z basenu, bo podczas pływania wkręciłem sobie że zaraz umrę 🙂 – stąd moje pytanie. A może ta Ashwagandha?

        Odpowiedź
  • Marcin 9 października 2019 at 17:08

    Brakuje w tym zestawieniu kratomu – czy świadomie?
    Pozdrawiam!

    Odpowiedź
    • Wojciech Nowosada 9 października 2019 at 22:17

      Kratom bez wątpienia jest bardzo skuteczny, jednak o ile nie mam przeterminowanych informacji, to w Polsce niestety nielegalny. W tym wykazie nie chciałem go uwzględniać, jednak na pewno pojawi się o nim osobny wpis 😉

      Odpowiedź
  • Marysia 17 września 2019 at 20:21

    Witam 🙂 Panie Wojciechu, na początku chciałabym pogratulować bloga! Jestem pod ogromnym wrażaniem merytorycznym artykułów jak i tematu, którego się Pan podjął zgłębić. Bardzo brakuje mi tego typu porad, opartych o badania naukowe na temat naturalnych związków występujących w przyrodzie. Widzę wielki potencjał!

    Odpowiedź
    • Wojciech Nowosada 17 września 2019 at 21:38

      Dziękuję za miłe słówko 😉 Ilość czasu nie rozpieszcza, ale postaram się, by było tylko lepiej!

      Odpowiedź
    • Grzechu 30 września 2019 at 18:26

      Jakie jest Pana zdanie na temat łączenia różnych ziół / suplementów
      np. brahmi z tryptofanem, GABA .
      Generalnie dla mnie jako laika artykuły są bardzo ciekawe.
      pozdrawiam i życzę kolejnych ciekawych artykułów.

      Odpowiedź
      • Wojciech Nowosada 2 października 2019 at 22:28

        Dzięki za feedback 😉 W większości przypadków łączenie ziół z tryptofanem lub GABA nie powinno być problematyczne, doszukiwać się można bardziej synergii niż niepożądanych interakcji. Brahmi powinno dobrze się komponować i z tryptofanem, i z GABA

        Odpowiedź

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *