Znając biologiczne podstawy stresu, możemy z nim skuteczniej walczyć. A wszyscy go zwalczyć chcemy, prawda? Oczywiście mówiąc o tym uporczywym stresie cywilizacyjnym, który nie jest uzasadniony ewolucyjnie. Pewne epizody stresowe będą nam towarzyszyły zawsze, gdyż jest to naturalny mechanizm ułatwiający przetrwanie. Walczyć chcemy natomiast ze stresem, który występuje przewlekle i zamiast ułatwiać nam życie, zaczyna sukcesywnie je degenerować.

Czym jest stres?

W psychologii stres jest definiowany jako reakcja adaptacyjna na pojawiający się bodziec (stresor). Stres wprowadza organizm w specyficzny stan, który z założenia ma chwilowo zwiększyć możliwości organizmu do walki ze stresorem. Stres, a raczej bodźce go wywołujące, kojarzymy głównie z doświadczeniami psychospołecznymi, jednak podłoże stresu może być też np. chemiczne, metaboliczne, może to być też fizyczny uraz. Pojęcie stresu wprowadził do obrotu lekarz Hans Selye (przydomek dr Stress), który w czasie swoich 50 lat kariery naukowej był 10-krotnie nominowany do nagrody Nobla, niestety bez sukcesu.

Stresor kojarzony jest z wydarzeniami dramatycznymi, drastycznymi zmianami, pogorszeniem warunków życia, utratą bliskiego. Nie zawsze jednak jest wydarzeniem negatywnym. Niekiedy stresorem jest wydarzenie jak najbardziej pozytywne, które jednak ze względu na niecodzienny charakter, również może powodować pewne obciążenie psychologiczne. Jako przykłady pozytywnych stresorów przytoczyć można urlop, ślub lub narodziny dziecka.

Biologicznie za stres odpowiadają głównie kortyzol i adrenalina. Oba hormony wytwarzane są przez nadnercza – pierwszy w korze nadnerczy, a drugi w rdzeniu. Ich wzrost przyczynia się do wzrostu poziomu glukozy we krwi, przyspieszenia oddechu i wentylacji organizmu, wzrostu tętna i szybszego przepływu krwi oraz pobudzenia psychoruchowego. Hamowane są natomiast procesy, które (z perspektywy ‘walki lub ucieczki’) niepotrzebnie absorbują zasoby energetyczne, jak na przykład trawienie.

Produkcja ‘hormonów stresu’ (a więc i reakcja stresowa) regulowana jest mechanizmem sprzężenia zwrotnego zwanym osią HPA (oś podwzgórze-przysadka-nadnercza). Podwzgórze produkuje CRH (kortykoliberyna), ta stymuluje przysadkę do produkcji ACTH (adrenokortykotropina), a ta migruje do nadnerczy, gdzie pobudza wydzielanie kortyzolu.

Stres możemy podzielić na 3 główne rodzaje reakcji:

  • eustres – to jest to magiczne zjawisko, które nazywamy dobrym stresem 😉 Jest dla nas akceptowalny i nie wywołuje szkód. Eustres mobilizuje nas do działania i pomaga nam osiągać cele. Z założenia jest krótkotrwały i taki powinien być, by spełniać swoją funkcję.
  • dystres – silna, ostra reakcja stresowa, gdy spotyka nas zagrożenie, dla którego możliwości adaptacyjne nie są odpowiednio wysokie. Jest to rodzaj stresu szkodliwego i degenerującego.
  • neustres – graniczna forma stresu, która dla jednej osoby może być całkowicie neutralna, a dla innej eu- lub dystresowa. Nie powoduje ani szkód, ani zauważalnych korzyści.

Jakie wyróżniamy fazy stresu?

Główny podział obejmuje trzy fazy.

1. Stadium alarmowe

Tutaj pojawia się pierwsza reakcja na stresor. Po wychwyceniu jego obecności, pojawia się ostry stres i przechodzimy w stan gotowości do walki ze stresorem. Aktywowane są mechanizmy, które mają nam pomóc w walce – zmiana ciśnienia krwi, temperatury ciała, tempa oddechu, skrócenie czasu reakcji itp.

2. Stadium odporności

Jest to faza stabilizacji, gdy dostosowaliśmy się do warunków stresowych, a stresor nie nasila swojej mocy, jednak nadal musimy mu stawiać opór. Tutaj stres nie jest już tak odczuwalny, jesteśmy lekko zaadaptowani, a proces przywracania równowagi nadal trwa. W sprzyjających warunkach, gdy stresor jest możliwy do wyeliminowania, w tym stadium kończy się nasza reakcja stresowa. Jeśli jednak stresor jest zbyt silny, nieuniknione jest przejście do kolejnego stadium.

3. Stadium wyczerpania

Walka ze stresorem trwa dłużej niż powinna. Mechanizmy obronne i stan gotowości nie spełniają już swoich zadań, za to przez długotrwałe występowanie zaczynają być szkodliwe dla zdrowia. Długotrwały stres doprowadza do rozregulowywania kolejnych systemów w organizmie i może przyczyniać się do rozwoju chorób.