Fenyloetyloamina (PEA) – euforyczny energetyk - gra na nerwach
Fenyloetyloamina (PEA) - mechanizm działania, właściwości, synergiczne połączenia

Fenyloetyloamina (PEA) – euforyczny energetyk

Opublikowano 28 października 2019 przez Wojciech Nowosada

Stymulanty to najefektywniejsza grupa środków prokognitywnych. Wiele z nich, tych najsilniej i najwyraźniej działających (Adderal, Medikinet, Modafinil itp.) jest na receptę, a ta jest wypisywana przez lekarza tylko w mocno uzasadnionych przypadkach. Niekiedy jako legalną alternatywę, choć z większą ilością ograniczeń w działaniu, uznawana jest PEA, czyli fenyloetyloamina.

Czym jest fenyloetyloamina?

Fenetylamina jest aminą śladową, która występuje naturalnie w mózgu i odgrywa pewną rolę w regulowaniu odczucia szczęścia i miłości. Wytwarzana jest z aminokwasu fenyloalaniny w procesie dekarboksylacji. Sama w sobie pełni rolę neuroprzekaźnika, jednak bardziej znaczący jest jej wpływ na inne neurotransmitery, szczególnie dopaminę i noradrenalinę.

W mózgu PEA rozłożona jest na większość jego rejonów, jednak największe stężenia notowane są w tych o największej aktywności katecholamin. W neuronach katecholaminergicznych notowana jest też wyższa aktywność dekarboksylazy aromatycznych aminokwasów (AADC), która produkuje PEA z fenyloalaniny. Widać więc sporą zależność pomiędzy fenetylaminą a katecholaminami. PEA wykazuje powinowactwo do transporterów dopaminy (DAT) i dzięki nim wciągana jest do neuronów presynaptycznych, gdzie wywołuje swoje efekty biologiczne.

Jej działanie jest w pewnych aspektach zbliżone do działania amfetaminy. Wszak ta popularna używka jest syntetyczną pochodną bohaterki tego artykułu –  fenyloetyloaminy. Idąc dalej, wiele popularnych narkotyków z kategorii tych „mocniejszych” jest pochodnymi fenyloetyloaminy, a wśród nich m.in.: MDMA (i inne MDxx), metamfetamina, meskalina, efedryna, 2C.

Zagłębiając się w szczegóły jej działania, w pierwszej kolejności wspomnimy, że PEA przyłącza się do receptorów TAAR1 (trace amine-associated receptor 1), podobnie jak tyramina, oktopamina i inne aminy śladowe, ale też amfetamina. W telegraficznym skrócie, dzięki temu wpływa na intensywniejszy wyrzut noradrenaliny, dopaminy i serotoniny (choć jej w najmniejszym stopniu) do szczelin synaptycznych. Fenetylamina jednocześnie nasila wyrzut monoamin do szczelin synaptycznych i hamuje ich transport z powrotem do neuronów (hamuje wychwyt zwrotny), co w skumulowany sposób zwiększa intensywność działania tych neuroprzekaźników.

W praktyce, PEA działa mocno energetyzująco, przy czym dość wyraźnie czuć efekty dopaminergiczne, nie tylko adrenergiczne. A więc jest świetna koncentracja, dużo motywacji i baardzo dobry nastrój. Jej profil działania sprawia, że jest często używana jako smart drug, choć nie jest nootropem. Niestety, gdy przyjmie się zbyt dużą dawką (a nierzadko się to zdarza, bo PEA ma potencjał rekreacyjny), to możliwy jest tzw „zjazd” energetyczny – mocno opada energia, pojawia się drażliwość i senność, choć zasnąć od razu nie zawsze można.

Co ciekawe, PEA występuje też w przyrodzie (poza naszymi mózgami), a szczególnie znane z jej obecności jest… kakao! Jest produkowana także przez kilka gatunków bakterii.

Inne nazwy: β-phenylethylamine, beta fenyloetyloamina, fenetylamina, 2-fenyloetyloamina, PEA.

Czas działania

PEA ma dużą moc, jednak po przyjęciu doustnym niezwykle szybko (kilka-kilkanaście minut) ulega rozpadowi, przez co bez odpowiedniej asekuracji nie jest szczególnie wartościowa. Krótki czas działania wynika z tego, że jest rozkładana w układzie pokarmowym przez monoaminooksydazę typu B (enzym MAO-B), która pozbawia nas tej aminy zaraz po jej pojawieniu się. Z pewnym zapleczem z wiedzy biochemicznej, niektórzy dobierają sobie synergiczne połączenia, które pozwalają znacznie wydłużyć działanie PEA.

Fenyloetyloamina (PEA) + Hordenina

Hordenina jest alternatywnym substratem dla monoaminooksydazy B, przez co gdy jest przyjmowana jednocześnie lub na chwilę przed PEA, zajmuje obecne cząsteczki enzymu, torując drogę fenetylaminie, by mogła w większej ilości przejść dalej i wywołać efekt biologiczny. Standardowo stosowane są dawki rzędu 100-400 mg PEA w parze z 75-100 mg Hordeniny.

Fenyloetyloamina (PEA) + Selegilina

Selegilina (Segan) jest lekiem na Parkinsona, który może bardzo mocno zahamować MAO-B. Drastycznie wzmacnia działanie PEA, przy czym dawka nawet kilkudziesięciokrotnie niższa może działać mocniej i dłużej niż normalnie. Połączenie ryzykowne, jednak nierzadko spotykane.

Łączenie z innymi iMAO

Na rynku są też inne substancje, które w mniejszym lub większym stopniu zmniejszają aktywność monoaminooksydazy. Tutaj można wymienić m.in. Rhodiola Rosea ze sporym stężeniem salidrozydów, oraz błękit metylenowy w dawkach liczonych w miligramach.

Skutki uboczne

Niestety suplementacja PEA, szczególnie gdy jest brana jednocześnie z inhibitorami MAO, nie zawsze jest bezpieczna. Gdy dawka okazuje się zbyt wysoka, występuje spore ryzyko nadmiernego wzrostu ciśnienia i nadpobudliwości, a także zaburzeń snu. W dużych dawkach PEA bywa stosowana nawet w celach rekreacyjnych, a nadużywana może z czasem narobić szkód w biochemii mózgu.

Źródła:

  • https://en.wikipedia.org/wiki/Phenethylamine
  • https://examine.com/supplements/phenylethylamine/

Brak komentarzy

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *